Cóż, dziś wyszłam z domu o 7.10 a wróciłam ok. 17.45. Rano było fajnie. Byłam na warsztatach, a na nich musieliśmy wykonać konferencje prasową dotyczącą ACTA i byłam Tuskiem hahaha. Niestety później zaczęło być nieprzyjemnie. Gdy wróciłam na dwie ostatnie lekcje oczywiście czekała mnie "niezapowiedziana" kartkówka. Po lekcjach musiałam zostać na wyrównawczych z informatyki. Byłam na nich ponad 2 godz i dostałam za moją prace 3+. Było mi po prostu przykro. Kobieta zamiast mi normalnie wytłumaczyć to mówiła tylko co jest źle. Niech sobie w dupe wsadzi te wykresy. Chyba nie muszę pisać jaka jestem wściekła.
TYLKO TO MOŻE POPRAWIĆ MI HUMOR.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za komentarze :*