Dawno się tak nie bałam przed matmą jak przed tą jutrzejszą.Wszystko przez jedną osobę. Czasem przy tablicy czuję jakby miała mnie zaraz za kare poddać najgorszym torturą. Ta kobieta jest jedyną osobą którą znam i której szczerze życzę jakiegoś chociażby zapalenia oskrzeli. Wtedy nie było by jej w szkole!
Jedyneczke wyczuwam...
Więc jutro czarny poniedziałek. Zaczynamy 5 dni męczarni.
Bądźcie ze mną <3
Uwielbiam zimę, jednak w tym roku zniecierpliwiona czekam na wiosnę.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za komentarze :*